CZE 02
03:05
... i tak kolejny dzień cały spędziłem monotematycznie. Dziś pod szyldem word-processingu - czyli cholernego użerania się z kolejną perełką Micro$oftu - M$ Word. Program głupszy ode mnie nawet po wyjęciu zawartości komory czaszki;). Do tego nieposłuszny i frywolny, jak szczeniak. Nie ma co - przechodzę na OpenOffice'a.
Po wieczorze spędzonym w międzyczasie na rozmowach z T. o kfiathkah i skojarzeniaj jakie mogą wywoływać (69?;P) naszło mnie na flashback LD-owy prosto do "Mrocznego Budynku" (don't ask:), co w konkluzji rozrzucilo w powietrzu aromat sentymenu do zamierzchłych czasów Exp2 (don't ask:) i tych wzniosłych planów stworzenia czegoś... (don't ask). I nawet K. wzięło na rozpamiętywanie... to chyba czasami pomaga...
...czasami...
P.S.
Czy ktoś potrafi wyjaśnić mi skojarzenie bratków z ludzikami?;)
Have a nice DreamTrip:) i C U in dreams:)
Po wieczorze spędzonym w międzyczasie na rozmowach z T. o kfiathkah i skojarzeniaj jakie mogą wywoływać (69?;P) naszło mnie na flashback LD-owy prosto do "Mrocznego Budynku" (don't ask:), co w konkluzji rozrzucilo w powietrzu aromat sentymenu do zamierzchłych czasów Exp2 (don't ask:) i tych wzniosłych planów stworzenia czegoś... (don't ask). I nawet K. wzięło na rozpamiętywanie... to chyba czasami pomaga...
...czasami...
P.S.
Czy ktoś potrafi wyjaśnić mi skojarzenie bratków z ludzikami?;)
Have a nice DreamTrip:) i C U in dreams:)




04 CZE 2004 (Pią), 10:55
na mocy definicj w jezyku potocznym slowa "BRAT" i jej rozszerzenia o zdrobnienia. po podstawieniu synonimicznego(hociaz nie do konca) terminu ludz, a potem zastapieniem go zdrobnieniem(ktore na mocy definicji) spelnia warunki synonimicznosci do slowa ludz. Teraz wystarczy tak przyrzadzony predykat bycia bratkiem orzec o "bratku" i otrzymujemy semantyczne ludziki....
To proste....
^___^
04 CZE 2004 (Pią), 12:02
to wlasnie lubie w filozofach uczelnianych ;P (bez urazy Arg;)).
BTW: co Ty tak ostatnio na necie siedzisz? I sie nawet nie przyzna;P tylko commenty wali "z ukrycia i cienia":]
BTW2: Check U'r m@il:)
06 CZE 2004 (Nie), 15:12
ja naprawde rozumiem ze mnie "doceniasz" ale nazwij mnie jeszcze raz filozofem to ci rodzine nalesnikiem wymorduje.
Kometaz komentowal dla was prosto z ukrycia : Arg, naczelny komentator
BTW2: Check U'r m@il^___^