<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>blog.ODDied.net :: komentarze do wpisu &quot;&quot;</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 09:34:02 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Paweł-morr</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c60993</link><description>ale byłeś w kinie czy na filmie? :P</description><pubDate>Sat, 12 Jun 2004 21:33:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c60993</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61018</link><description>w kinie - przecie misze, ze za nami (bylem z M.:) byla wiocha. W domu wiochy nie mam - nawet w ostatnim rzedzie;P</description><pubDate>Sat, 12 Jun 2004 23:33:06 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61018</guid></item><item><title>Paweł-morr</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61027</link><description>mozna chodzic do kina i na film a to sa dwie rozne sprawy BTW. jak idziesz na film, to ten film ogladasz a jak do kina( naprzykład z M.[M tez zalezy od upodoban:)]) to niekoniecznie...:P</description><pubDate>Sat, 12 Jun 2004 23:38:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61027</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61029</link><description>w tym przypadku to byl tylko film :/ ;P</description><pubDate>Sat, 12 Jun 2004 23:40:20 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61029</guid></item><item><title>Arg</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61115</link><description>Oj morrr morr ty tylko o jednym myslisz, czy aby nie najwyzsza pora znalesc sobie kobiete ktora by zaspokoila te wszystkie twoje ukryte zadze. Moglbys z nia chodzic do kina, dotykac jej ciala, calowac ja...pomys poomysl....same kozysci i  pamietaj niezaspokojenie seksualne prowadzi do frustracji i, nerwic i komplexow. a nie chcieli bysmy zeby cie do radecznicy wywiezli, albo zebys po parku z pisiorem na wieszhu ganial czyz nie Mr. ODD</description><pubDate>Sun, 13 Jun 2004 11:26:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61115</guid></item><item><title>Paweł-morr</title><link>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61118</link><description>oj, dziekuje ze sie tak o mnie martwisz, naprawde wiele to dla mnie znaczy, ale musze Cie pocieszyc ze jestem na dobrej (chyba) drodze :PBTW. co tam latanie z pisiorem po parku, gorzej by bylo jakbym jakies zelastwo na łeb założyl i kijkiem wymachiwal - co nie sir Arg ;)ps. Polski język nie jest tak tródny jak Englisz :P</description><pubDate>Sun, 13 Jun 2004 11:32:12 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2004/06/12/bez-tytulu-12/#c61118</guid></item></channel></rss>
