LIP 31
03:24
Wiem, że jeszcze wiele nie zostało zrobione (komentarze np.), i szablon lekko się wali ogólnie rzecz ujmując, ale jest 03:22am i nie mam już siły pomimo szczerych chęci. Komentarze (czyt. krytyka;) mile widziane (proszę nie zrażać się stroną komentarzy;). Dobranoc. Do jutra.
LIP 20
09:09
... d maszynki elektrycznej;). I tak oto moje ścięcie przybrało bardziej rzeczywistych wymiarów.
Wczoraj, około 2:00 w nocy spadł mi ostatni włos z głowy. No - nie do konca - na pewno ostatni dłuższy niż ~3mm:>. Brat pomagał z nożyczkami na początku. Ja bawiłem się maszynką el.:)
LIP 19
00:59
Dzisiaj wypadłbym naprawdę dobrze w teście twórczości. Wykorzystanie Photoshop'a jako narzędzia do prognozy wyglądu swej facjaty po ścięciu swoich kudłów na zero...:> teraz widzę, że to wcale taki głupi pomysł (naturalnie kozia bródka zostaje;).
Pomyślcie - czasami takie coś może uratować człowieka przed decyzją, która naprawdę poważnie może zaważyć o losach istoty ludzkiej na długie kolejne miesiące;P
P.S.
Nie pytajcie o zdjęcie oryginału.
P.S.2.
Nie pytajcie o zdjęcie po obróbce. ;P
LIP 14
11:09
Właśnie pożegnałem się ze swoim maleństwem.
Przed wyprawieniem, sprawiłem mu porządne, zdrowe pranie mózgu - żeby nie pamiętał, żeby nie tęsknił... Opatuliłem ciepło na podróż w kartonowe opakowanie, żeby dobrze mu było, bo pogoda ostatnio potrafi płatać figle... Zasnął...
"
so long" - powiedziałem...
P.S.
Zasilacz, instrukcja i sterowniki załączyłem..;)
LIP 12
11:38
Szlag mnie trafia jak słyszę takie rzeczy:
Podczas tegorocznej pielgrzymki Radia MaRyja na Jasną Górę, niejaki Tadeusz R. (dalej zwany ks. Rydzykiem) ponoć usilnie twierdził, że jedynie Radio M. jest radiem polskim, podczas gdy cała reszta to "
media polskojęzyczne, które Polsce szkodzą".
Ja wiem, że każdy chciałby mieć wyłączność na coś, ale czemu zaraz na obie
te rzeczy (czyt. na polskość swojego radia i głupotę)? Toć już nawet niejaki Józef G. (dalej zwany PryMasem Glempem) to zauważył: "
Radio Maryja - nie mowie o jego warstwie religijnej czy katechetycznej, [...] - tworzy wlasna wizje spoleczna. Oparta jest ona na ustawicznej walce z kims, z czyms, na propagandzie" ("Rzeczpospolita" - 24.12.2001).
P.S.1
I kto tu komu szkodzi?
P.S.2
Jak tak dalej pójdzie to będziemy mieć polski
Dżihad;)
LIP 12
00:58
Jedyne ~5h to do what?..:
Photoshop7.0 zainstalowany, Pluginy do Photoshopa (DreamSuite, Mystical, AutoEye &so on..;) also..
Poser4 zainstalowany, PoserProPack (+Victoria2, MayaDoll, DSK_Kaedeko, HairTypes &so on..;) also..
Bryce 5.. (3dsMAXr4 is waiting for some space ;).. but soon..)
Now we can talk;)
LIP 09
23:27
Dzisiaj z kolei byłem z M. w Zwierzyńcu.
Żeby było śmieszniej dostałem 2zł. za przejazd "do". Nie moja wina, że pan kierownik bus'a się machnął (ja też czasami się macham, więc harmonia w rzeczywistości nie została naruszona;).
A w Zwierzyńcu... naturalnie osławione lody:), wyprawa nad wodę, nad którą nigdy nie doszliśmy. Wrota do lasu okazały się bardziej kuszące. A las... las okazał się jakąś niepojętą plątaniną dróg, które zdawały się błądzić "losowo" po warstwach czasoprzestrzennych. Weszliśmy tędy, szliśmy tamtędy, i tamtędy, skręciliśmy tu, ...(cut;)... wróciliśmy i co? I trafiliśmy na skrzyżowanie 6-cio-drożne, którego wcześniej nie było. Wybraliśmy ścieżkę "pierwszą z brzegu" i błądząc, mijając ludzi wyglądających jak "
wracam z/idę nad - wodę" wyszliśmy dokładnie w miejscu, które było ostatnie na liście spodziewanych;).
Potem pivo, hamburgery, znowu lody i... back. Tym razem się nie machnął;)
LIP 08
22:33
Dziś na zamojskim amfiteatrze był
Mag.
W zasadzie była to kontynuacja sesji sprzed jakiegoś roku w lekko zmienionym składzie.
Jak wrażenia? Zdecydowanie lepiej niż poprzednio. Miałem wrażenie, że zrobiliśmy w te niecałe 3 godziny więcej niż przez pół dnia grania rok temu. Było ciekawie, nie było monotonnych i męczących przedłużeń, akcja się toczyła - dokonaliśmy czegoś jak by nie patrzec;). Good...
P.S.
M. zdegustowany - nie było zabijania i krwi (poza jego własną;)
P.S.2
Czyli mam teraz brać się za GM'owanie w
CP2020? Good...
LIP 06
03:24
Przeinstalowałem Windowsa...
Przez ostatnich parę miesięcy siedziałem na WinXP.PRO-SP1-PL... i strasznie źle się czułem. Nie chodzi tylko o to, że nie ja go instalowałem, bo to równie mocno "uniewygadnia" mi pracę, ale chodzi przede wszystkim o to
PL na końcu. Nie dość, że tłumaczenie jest kiepskie to jeszcze nie mogę zdzierżyć wszędobylskich niedotłumaczeń. I tak często można spotkać się z jakimś zapytaniem i mieć do wyboru odpowiedzi "YES", "NO" i... "ANULUJ" (sic!). Ciekawe - iście ciekawe.
Dlatego teraz, nad ranem - rad jestem, że miałem przyjemność i sposobność instalacji WinXP.PRO-SP1-EN.
Nie licząc paru godzin spędzonych na wpatrywaniu sie w pasek postępu WindowsUpdate, czas miałem kiepski;). No ale... dobranoc - utro czeka mnie instalka tych kilku kombajnów i masy pierdół, które tak bardzo kocham mieć;)
P.S.
/me patrzy na tray:
CPU-usage: 1%
CPU-temp: 54'C
RAM: 574/768MB (sic!):>
TIME: 03:21
...
[Fn]+[Suspend]
and close the lid...
LIP 03
00:18
Spędziłem dzisiaj pół dnia na bezmyślnym wertowaniu setek tapet (w większości
Apple/Mac-like) w poszukiwaniu "
tej jednej". "
Tych jednych" znalazłem dobrych paredziesiąt, z czego kilka(naście?) wpadło mi do przepastnego już folderu
../desktop_wp/.
W międzyczasie (na co czekałem) przyszła Pani Wena Twórcza i uderzyła lekko w główkę. Posypał się drobny pyłek pomysłowy... lepsze to niż nic... siedzę nad dwoma projektami graficznymi (firma meblowa i sklep zoologiczny)... o zgrozo...
P.S.
"Think different" - widnieje niebiesko na moim pupicie - that's what I wanted:>
P.S.2
Nie pytajcie o egzamin...
Ostatnie Komentarze
88-88-888