<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>blog.ODDied.net :: komentarze do wpisu &quot;return to sources...&quot;</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 19:03:55 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Peres</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246215</link><description>Nie no, podziwiam Cię :P. Ja bym kernela się nie odważył kompilować :P. Ale tak poza tym to X-y kompilowałem sam, GNOME też, ale przy reinstalce systemu straciłem własne kompilacje i już drugi raz mi się nie chce :P. Co najwyżej Apache z PHP5 mam zawsze własnej kompilacji, i EKG :P.</description><pubDate>Mon, 06 Jun 2005 09:22:47 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246215</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246561</link><description>szczerze powiedziawszy, kompilacja kernela to jedno z prostrzych zadan - trzeba tylko wiedziec co sie ma pod maska i uzywac helpa:). Poza tym - przeciez w linuxie cala najlepsza zabawa polega na &quot;probach i bledach&quot; i &quot;pierwszych razach&quot; - czyz nie;)</description><pubDate>Mon, 06 Jun 2005 17:32:11 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246561</guid></item><item><title>Peres</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246679</link><description>No w sumie masz rację. I pewnie dlatego teraz już mi się nie chce kompilować ani X-ów, ani GNOME&amp;#039;a, jeszcze raz :P. Póki pierwszy raz to wyzwanie jakieś, a jak już drugi raz to nie to samo.BTW. Na tym blogu u mnie pod Firefoksem strasznie mała czcionka wychodzi, więc nie wiem czy gdzieś błędów nie popełnię (bo mam &quot;niepoukładane&quot; klawisze na klawiaturze :P).</description><pubDate>Mon, 06 Jun 2005 19:14:51 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c246679</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247156</link><description>potwierdzam - wlasnie przez goopote wlasna zmarnowalem sobie dobe kompilacji (bylo mi ruszac CHOST w make.conf przy stage3?) i nie chce mi sie kompilowac 130MB od nowa - ale poszlo - jak mus to mus - zreszta instalka przez SSH z drugiego kompa to sama przyjemnosc;)</description><pubDate>Tue, 07 Jun 2005 00:29:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247156</guid></item><item><title>Peres</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247226</link><description>Jeśli na drugim kompie jest Windoza, to nawet SSH nie jest przyjemne :P.Bo wszystkie brzydkie i się ciągle wiesza :P.</description><pubDate>Tue, 07 Jun 2005 07:04:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247226</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247302</link><description>true.. true.. :)</description><pubDate>Tue, 07 Jun 2005 10:43:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2005/06/06/return-to-sources.../#c247302</guid></item></channel></rss>
