LIP 07
00:42
M. wyjechała do Warszawy pozostawiając po sobie "stróżki" włosów w całym pokoju;) i cudeńko w postaci SONY Vaio PCG-R505TL. A ja pod pretekstem robienia jej na tym kompie porządków, pobawię się nim jak dzieciak z nowymi grabkami w piaskownicy;) mmmniam:>.
P.S.
Nie zostawiajcie mi kompów pod opieką, albowiem nie wiecie co im czynicie;P
P.S.2
Przeczytałem już user- i tech-manual - śrubokręt is installed and ready to use;P
P.S.
Nie zostawiajcie mi kompów pod opieką, albowiem nie wiecie co im czynicie;P
P.S.2
Przeczytałem już user- i tech-manual - śrubokręt is installed and ready to use;P




08 LIP 2005 (Pią), 11:38
hymh. dosc nierozsadny wpis, bo z tego co mi wiadomo , to moze i nie spisz ale czasem znikasz w toalecie zostawiajac M z swoim kompem sam na sam. a efekt polaczenia kobiety i srobokretu w niesprzyjajacej fazie cyklu miesiaczkowego moze pobic rekordy najczarniejszych wizji z najgorszych koszmarow
08 LIP 2005 (Pią), 13:28
skad wiesz o moim znikaniu w toalecie?? ;P
BTW: nigdy nie zostawiam M. sam na sam ze srubokretem ;) hehe;
BTW: ciekawe czy poradzi sobie z GentooLinuxem... ;P