LIP 18
01:54
Mimo moich silnych ciągot ku oprogramowaniu (nie pomijając OS'ów) OpenSource'owemu, jestem niestety zmuszony do walki z Windoozą - from time to time:), chociażby ze względów takich jak Painter IX czy Poser, ale mniejsza z tym.
Mniejsza dosłownie, gdyż z natury preferuję kuchnię lekką, przyrządzając Windoozę na talerz, postarałem się odchudzić ją nieco jeszcze przed wysmarzeniem:). Efekt? Ze standardowej instalki (~650MB) zostało zaledwie 193MB (zaznaczę, że doprawiłem ją swoimi sterami do Dell'a - miód w kompie;). Współczynnik nieczystości, miast ponad ~80ciu jednostek (mówię o serwisach:) wynosi zaledwie 40-parę, z czego substancji aktywnych - lekko ponad 10 (Services > started;).
System wstaje jak burza, leci jak burza i pewnie padnie jak burza, ale to juz inna bajka;)
Mniejsza dosłownie, gdyż z natury preferuję kuchnię lekką, przyrządzając Windoozę na talerz, postarałem się odchudzić ją nieco jeszcze przed wysmarzeniem:). Efekt? Ze standardowej instalki (~650MB) zostało zaledwie 193MB (zaznaczę, że doprawiłem ją swoimi sterami do Dell'a - miód w kompie;). Współczynnik nieczystości, miast ponad ~80ciu jednostek (mówię o serwisach:) wynosi zaledwie 40-parę, z czego substancji aktywnych - lekko ponad 10 (Services > started;).
System wstaje jak burza, leci jak burza i pewnie padnie jak burza, ale to juz inna bajka;)




18 LIP 2005 (Pon), 01:56
gwoli ścisłości - nie mówiłem o </=Win2k - to jest WinXPproSP2en - słowo Soby;)
18 LIP 2005 (Pon), 02:07
Możesz napisać, co konkretnie i jak porobiłeś z windowsem? Albo przynajmniej dać jakieś linki? Chętnie skorzystam :) Dzięki!
18 LIP 2005 (Pon), 02:12
http://nliteos.com; do odpalenia tego bedziesz potrzebowal dotnet'a (.NET Framework) ze stron M$. Do tego instalka XP (+ ew. SP1 /2) i jedziemy :)
18 LIP 2005 (Pon), 02:14
Danke zer fil :) Mam nadzieję, że ta operacja jest "idiotoodporna" i nie będzie trza mi na nowo systemu instalować :)
18 LIP 2005 (Pon), 02:17
eee - tego... jakby Ci to powiedziec... trzeba do tego czasu, cierpliwosci, nerwow - no a reinstalka systemu - to wlasnie do tego sluzy:); P.S. 193MB to moj absolutny rekord;))) (za n-tym podejsciem;)
18 LIP 2005 (Pon), 02:20
Aha, no fakt - właśnie przeczytałem na necie :) Myślałem, że to coś do odchudzania zainstalowanego windowsa...
18 LIP 2005 (Pon), 02:31
zainstalowanego tez mozna odchudzic :) jak:
- c:\windows\system32\dllcache (~300MB < DELETE);
- c:\windows\Driver Cache\i386 (~90MB?) < DELETE);
- c:\windows\prefetch\ < (roznie) < DELETE (co jakis czas);
- %temp% (roznie) < DELETE (co jakis czas);
- c:\<smieciowe_nazwy_folderow> (roznie) < DELETE (po update'ach);
- MyComp.>Adv.>Perf.Set.>Adv. < pagefile na sztywno adekwatnie do RAMu (recomended);
- trzymac porzadek w rejestrze (EasyCleaner < http://www.toniarts.com);
- wiecej grzechow nie pamietam:))
18 LIP 2005 (Pon), 02:33
Popróbujemy i zobaczymy :)
18 LIP 2005 (Pon), 02:34
Powodzenia:)
Ja i tak zakochalem sie w GentooLinux'ie:>
Windooza to zlo konieczne;)
18 LIP 2005 (Pon), 02:37
Osobiście nie znam lepszego systemu od Windowsa XP, ale kłócić się nie zamierzam :)
18 LIP 2005 (Pon), 02:39
ja tez:) kwestia ideologii;) (i pieniedzy;)
18 LIP 2005 (Pon), 02:39
No właśnie - co kto lubi :)
18 LIP 2005 (Pon), 09:17
i jeszcze bym do listy "odchudzaczy" dodał:
c:\System Volume Information\
Jakoś nawet przy wyłączonym tworzeniu punktów przywracania zauważyłem że ten folder też lubi puchnąć.
18 LIP 2005 (Pon), 10:20
Hmmm... Musiałabym spróbować coś zrobić z puchnącą w szalejącym tempie Windozą u rodziców (WinMe).. Brrr, aż mnie ciarki po plecach chodzą, jak o tym myślę.