LIP 19
01:54
Po wczorajszej reinstalacji zauważyłem, że brak mi Internet Explodera 6.0 w systemie:). Żeby było śmieszniej, OS twierdził, że go ma i to nowego, bo nie pozwalał odpalac setup'u ze stron M$:), zaś najnowsze łatki (a tych to zatrzęsienie - norma..) wcinał jak leci.
Nie rozpaczałbym z braku IE tak bardzo gdyby nie moja profesja:) - muszę niestety widzieć jak strony wyglądają w gównianych przeglądarkach.
Anyway - starałem się i pieczołowicie pilnowałem, żeby nie wywalić tym razem zbyt wielu komponentów - i co? Niechcący pobiłem rekord:> - ISO zajęło 174MB:) - a IE jest i WinUpdate tyż - reszta okaże się w praniu:) - dobranoc.
Nie rozpaczałbym z braku IE tak bardzo gdyby nie moja profesja:) - muszę niestety widzieć jak strony wyglądają w gównianych przeglądarkach.
Anyway - starałem się i pieczołowicie pilnowałem, żeby nie wywalić tym razem zbyt wielu komponentów - i co? Niechcący pobiłem rekord:> - ISO zajęło 174MB:) - a IE jest i WinUpdate tyż - reszta okaże się w praniu:) - dobranoc.




Ostatnie Komentarze
88-88-888