STY 16
01:39
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawie przedstawione sceny opętania, chwilami naprawdę można się posrać z wrażenia;). Z drugiej strony ta prokatolicka monotematyczność. Ale i ciekawie przedstawione ujęcia naukowe (i pseudonaukowe) - chyba tylko to broni ten film przed totalną propagandą (chociaż końcówka mnie dobiła;)).Niemniej jednak - polecam. Ciekawe - nie wybitne, ale ciekawe kino. Potrafi przygwoździć na te 2 godziny.




Ostatnie Komentarze
88-88-888