<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>blog.ODDied.net :: komentarze do wpisu &quot;NIC&quot;</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 14:20:33 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Karol</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465179</link><description>Wpisz w emule Ontrack, a co sie stało ? Poleciała tablica partycji czy cos innego ?</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 03:52:27 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465179</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465180</link><description>thx.fdisk cos skopal (chociaz pewnie gui-front-end na niego), po restarcie grub wyrzucil error (22 bodajze(?)), wiec zarzucilem WinXPInstallCD i w recovery console dalem fixmbr czy fixboot i... viola.Wiec najprawdopodobniej tablica partycji i cos innego...</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 03:56:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465180</guid></item><item><title>Karol</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465187</link><description>No to spoko, tez sie ostatnio bawilem partycjami - i mialem podobnie, tyle ze zachciało mi sie uzyć Partition Magic zamiast np. gparted i mialem przeboje - poradzilem sobie jekims dosowym programem...</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 04:47:34 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465187</guid></item><item><title>Riddle</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465190</link><description>O cholera. Nie mogę zaoferować niczego innego jak współczucia, bo nie miałem przypadku i nawet nie wiem jak należy się do tego zabrać. :SI chyba zgram na parę CD moje zasoby designersko-wwwowe.</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 05:40:02 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465190</guid></item><item><title>maks</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465249</link><description>Hiren&amp;#039;s BootCD - koło 60 Mb różnorakiego softu. W tym sporo do odzyskiwania danych. Inny sposób to (R)escue (I)s (P)ossible - linuksowa minipłytka z narzędziami.</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 09:29:08 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465249</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465260</link><description>ugh - thx maks - Hiren&amp;#039;sCD pomogl - a raczej Norton Disk Doctor 2k2:). Na szczescie sama tablica partycji poszla wiec D: is still there:) (ehh - czemu ja nie skacze z radosci? Buddyjski spokoj grabarza?;))</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 10:08:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465260</guid></item><item><title>maks</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465264</link><description>Jeśli nie poszedł format tylko tabl. partycji to dane idzie odzyskać z dużym prawdopodobieństwem. :) Szkoła Zen? :D</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 10:15:01 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465264</guid></item><item><title>ODDie</title><link>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465271</link><description>nie formatowalem D: przy zabawie fdiskiem a gapnalem sie, ze to tylko tablica jak na C: z ~65GB zrobilo sie nagle &quot;not enough disk space&quot;:).A szkoła... własna - szkoła jednej myśli: &quot;ByłoCoByło,JestCoJest,BędzieCoBędzie&quot;  - moje motto zyciowe;).</description><pubDate>Fri, 10 Mar 2006 10:21:47 +0100</pubDate><guid>http://blog.oddied.net/2006/03/10/nic/#c465271</guid></item></channel></rss>
