MAR 27
02:35

Papier, ołówek, gwoli ogólnego szkicu. Aparat cyfrowy, gwoli ulżenia lenistwu i potrzeby wyciągania skanera, do tego tablet i... Gimp - i parę godzin wolnego czasu:).
Z dobrym zapleczem brushesów, mógłbym odpuścić sobie Paintera i olać Corela za to, że nie kwapi się zrobić portu linuxowego;).
27 MAR 2006 (Pon), 04:30
No no. :> Miałem kiedyś taką nauczycielkę. :D
(PS: Wrzuć post do aspell ;))
27 MAR 2006 (Pon), 04:55
thx Ridd;)... farciarzu ;P
27 MAR 2006 (Pon), 12:43
gimp ma moc w sobie :]
29 MAR 2006 (Śro), 08:00
office chick ;) miam