powered by Jogger.pl

W pewnym Domu Towarowym...

Ogólne Skomentuj
Najemcy jednego z domów towarowych w Zamościu dostali wczoraj od właściciela pismo następującej treści:

W związki z rozpoczęciem od dnia 09.04.2006 r. handlu w niedzielę, przypominam Państwu o konieczności:
  • udzielania rabatów w soboty i niedziele w granicach 5-15% (może być więcej);
  • konieczności otworzenie wszystkich sklepów w niedziele handlowel
  • zapewnienia właściwej obsługi na stoiskach;
Jednocześnie informuję, że inne formy zachęcania klientów do zakupów mogą być stosowane ale jako dodatkowe, nie mogą natomiast zastąpić rabatów.
Informuję również, że nie zastosowanie się do w/w zaleceń będzie podstawą do rozwiązania umów najmu.
Informacje o wysokości rabatów mają być umieszczone w sposób widoczny przy wejściu na stoisko.


Z innych ciekawych pomysłów właściciela owego domu towarowego (już wdrożonych):
  • budowa/remont stoisk podług jego wytycznych i materiałów przez niego wyznaczonych (oczywiście na własny koszt);
  • reklama o omówionych rabatach pojawiła się w lokalnej telewizji (oczywiście na koszt najemców i bez ich zgody);
  • dla zainteresowanych: cena 1m^2 - 100zl/mies.
Dodam jeszcze, że istnieje tam niepisana, ale sprawdzona zasada "nie znasz dnia ani godziny" - dotyczy to zarówno podwyżek cen metrażu jak i wypowiedzeń i wszelakich innych niespodzianek.

Niech ktoś mi powie - czy to jest zgodne z prawem? A jeśli tak, to do jasnej cholery - co to za prawo, które pozwala właścicielowi lokalu dyrygować własnością najemców (i samymi najemcami) jak swoją własną?

Trackbacki:

brak

Komentarze:

  1. Koval pisze:

    gdzie tak jest??

  2. ODDie pisze:

    dla dobra osób trzecich wolę nie mówić, ale jeśli już naprawdę chcesz wiedzieć, to do PKSu 2 kroki ;P

  3. Arg pisze:

    a czy ten sklep nosi meskie imie(a przynajmniej kiedys nosil:)

    btw///rozreklamowales sie tak jak ci proponowalem w ZG czy ojebales sprawe???

Zostaw komentarz:

Przepisz to: