MAJ 22
00:29
... albo ich brak. Na film poszedłem z braku laku i by przekonać się na własne oczy o trafności opinii publicznej. Przekonałem się. Było nudno - przez ~80% czasu trwania filmu. Kilka naprawdę śmiesznych motywów, ale raczej nic poza tym.Chociaż... kto wie co by było po 2., 3. seansie (jak nakazuje slogan na plakacie)... o ile bym wytrzymał :).
Niemniej jednak lepsze to było od siedzenia w domu.
P.S.
Ruszyła sprzedarz (o ile można to nazwać sprzedarzą) Ubuntu 6.06. Z niecierpliwością czekam na te 10 egzemplarzy:>.




22 MAJ 2006 (Pon), 13:09
a na ch... Ci az 10 egzemplarzy :) Nie wystarczy jeden?
22 MAJ 2006 (Pon), 21:30
SirMike: indoktrynacja - indoktrynacja zagubionych owieczek to podstawa - a do tego celu kazdy egzemplarz na wage zlota ;>