powered by Jogger.pl

AMD na ciepło

hardware Skomentuj

Jak wiadomo wszystkim, którzy samodzielnie składali swoje komputery, po założeniu procesora na socket, należy założyć nań chłodzenie, mówiąc ściślej - przylepić i przykręcić.

Pasta termoprzewodząca ma to do siebie, że z czasem przylega do procesora i łączy go z radiatorem w nierozerwalnym gorącym związku miłości na dobre i na złe. Przeważnie też, producenci procesorów nie kwapią się z umieszczaniem instrukcji rozwodowych owej pary. Na sieci można spotkać różne rady przeprowadzenia owej apostazji - np. odpalenie benchmarka, tudzież innej męczącej dla procesora aplikacji i przy temperaturze CPU w okolicach ~60'C (pasta zaczyna robić się elastyczna), odłączyć zasilanie i ukręcić radiator.

Nikt jednak nie wspomina, że najpierw szuka się rozwiązania, a dopiero później zabiera się za zadanie ;-). Efektem tej niewiedzy może być np. wyrwanie radiatora... z procesorem ze szponów socketu :). Co wtedy? Po odmówieniu zdrowaśki w intencji procesora.... idziemy do kuchni ;-)

AMD na ciepło ;)
Po kilku minutach procek odchodzi gladko jak asfalt z polskich dróg i można zabrać się za montaż wymażonego Alpine'a64 Arctic Cooling ;)

Trackbacki:

brak

Komentarze:

  1. sirJooZ pisze:

    Masz nerwy człowieku. Masz nerwy... U mnie radiator odkleił się od proca bez problmeu na zimno.

  2. Dex pisze:

    Mnie tylko raz na pięć prób udało się nie wyrwać procesora z soceta... W pozostałych przypadkach jakoś udało się potem na zimno odkleić - nie odrywałem na siłę, tylko próbowałem "odkręcić" procek od radiatora i jakoś poszło. A jeśli miałbym grzać, to chyba bym wziął suszarkę do włosów - minuta dmuchania na radiator i ten już jest na tyle gorący, że parzy paluchy...

  3. Piotr Hosowicz pisze:

    odd, to jest fotka skądś czy też sam tego próbowałeś i zrobiłeś fotkę?

  4. snufkin pisze:

    Twardy z Ciebie gość :P

  5. ODDie pisze:

    @sirJooZ, @Dex: IMO jeśli odchodziły na zimno, to chyba niezbyt dobrze w ogólnym rozrachunku (może pasty za mało?)

    @PiotrHosowicz: sam próbowałem, fotka moja, jakość kiepska, bo przecież nie będę poprawiał parametrów ekspozycji w takim momencie - nie? ;P

  6. Dex pisze:

    Kiedy pasty powinno być jak najmniej, za gruba warstwa to też nie jest dobrze... A co do rozdzielania, to jest jeszcze inna metoda, ale działa raczej na klej termoprzewodzący - dokładnie odwrotna do tej, którą zademonstrowałeś ;) Wsadza się taki przyklejony radiator z układem do zamrażarki na pół godzinki, w niskiej temperaturze klej kruszeje i można go potem prosto rozdzielić...

  7. katia pisze:

    aż chciało by się kliknąć Lubię to! ;D

Zostaw komentarz:

Przepisz to: