powered by Jogger.pl

Fotogeniczny Kraków

foto, Ogólne Skomentuj

Jako że moja mobilność "komputerowa" została pogrzebana z chwilą sprzedania DELL'a i zakupem blaszaka, mój weekendowy wyjazd do Krakowa był jałowy w tej mierze. I choć było ciężko, to przywykłem już do przeglądania newsów i poczty z wyświetlacza komórki ;P.

Tymczasem zarażony przez kogoś, wpadłem w wir poznawania tajników amatorszczyzny-fotografowej ;-). Uzbrojony w wysłużonego Olympusa C-765 UZ zabijałem czas pstrykając mniej/bardziej tradycyjne krakowskie obrazy rynku, obywając się powoli z trybem "manual" ;)

Dwa tygodnie na naukę podstaw to mało, jeszcze mniej na cieszenie się z własnych fotek, ale zdecydowanie wystarczająco, by uzależnić się od obiektywu ;-). To wciąga jak bagno!

Kraków

Trackbacki:

brak

Komentarze:

  1. morr pisze:

    i mi nic nie powiedziales ze w krakowie byles, zly odi zly chlopczyk :P a mam takie fajne lekarki w akademiku :P

  2. ODDie pisze:

    masz, i nic nie powiedziałes? Zły Morr - zły ;P

Zostaw komentarz:

Przepisz to: