
No i jest! Finalna wersja Gimpa, sygnowana numerkiem 2.4. Dla nie zaznajomionych, jest to ten program, którego przyswojenie gwarantuje zaoszczędzenie wielu zielonych wydanych na Adobe'owego kombajna zwanego Photoshop;-). Wraz z wydaniem nowej "milowej" wersji, pojawiła się nowa odsłona strony programu.
Co zobaczymy w nowym Gimpie? Mi, jako szaleńcowi, jadącemu na nistabilnej gałęzi Portage'a - trudno stwierdzić ;-). Od wersji RC1 2.4 wszystkie nowe ficzery wersji finalnej stały przed użyszkodnikiem otworem. Przedstawię przeto rzeczy najważniejsze, względem stabilnego staruszka 2.2:
- skalowalne pędzle (tego mi bardzo brakowało);
- obsługa pędzli ABR (Photoshop);
- udoskonalone narzędzie inteligentnego wycinania oparte na algorytmie SIOX;
- zmiany w menu'sach względem poprzedniej edycji (głównie menu Color z zebranymi w jednym miejscu opcjami dot. kolorów);
- skoro mowa o kolorach - zaimplementowano obsługę profili kolorów (w końcu jest CMYK!);
- much more...
Czego więcej chcieć? Tylko brać i się cieszyć ;-).
Teraz pozostaje mi tylko czekać na nową odsłonę Inkscape'a z szumnie zapowiadanymi ficzerami i przepisanego bugg'liwego nieco obecnie (a może to ten KEYWORD="~x86" w make.conf?;P) Scribusa i mamy Perfect-Linux-Graphic-Publishing-Toolbox ;-).




25 PAŹ 2007 (Czw), 11:10
Ciekawe kiedy powstanie wersja w QT i/lub bez tych niewygodnych porozdzielanych okienek...
25 PAŹ 2007 (Czw), 11:27
@ÆrionÆteb: do wszystkiego da się przyzwyczaić. Mi po ponad ~roku używania tylko Gimp'a (bez Photoshopa) nie robi to już różnicy.
Przy odpowiednim ułożeniu zakładek, na pasku zadań Gimp widnieje jako jeden app., TABem chowam/odsłaniam palety narzędzi, do tego menurc z klawiszami Photoshopowymi i prawie nie czuje się, że to nie PS ;P
25 PAŹ 2007 (Czw), 11:28
no i jest jeszcze GimpShop ;-)
25 PAŹ 2007 (Czw), 13:21
woohooo! wkoncu obsluga 16/32 bit!!! trza sciagnac i wytestowac jak sie teraz ma gimp do cinepaint :P