powered by Jogger.pl

micro HOWTO: Skaner Plustek OpticSlim 2400 pod Ubuntu

hardware, Linux, remember 1 komentarz

Jakiś czas temu kupiłem sobie skaner Plustek OpticSlim 2400. Ot taki do skanowania bazgrołów, na prawdę slim, z zasilaniem prosto z USB.

Instalując go pod linuksem (Ubuntu 32bit) pomyślałem o skrobnięciu jakiegoś howto, ale kiedy teraz instalowałem go na 64bitowym OS'ie doszedłem do wniosku, ze to howto bardziej podchodziłoby pod notatkę służbową ;-)

Zatem gwoli zapamiętania:

  1. wrzucić plik firmware'u z płyty CD dołączonej do skanera (przeważnie coś z końcówką .fw, np cis3R5B1.fw) do /usr/share/sane/gt68xx/ i dać mu chmod +x;
  2. dodać linijkę: firmware "/usr/share/sane/gt68xx/cis3R5B1.fw" w /etc/sane.d/gt68xx.conf ;
Po podłączeniu skanera odpalamy xsane i do roboty ;-);

Enso (Windows)

Linux, software, Windows 8 komentarzy

Znalazłem przed chwilą zajefajny programik. Niestety tylko pod Windooze :/

Enso

  • Wciskasz CapsLock, piszesz open firefox, puszczasz CapsLock i masz Firefoxa przed oczami;
  • (...) piszesz min(tutaj masz już podpowiedź do "minimize") (...) i masz Firefoxa zminimalizowanego;
  • Najlepsze jednak jest to: zaznaczasz gdziekolwiek (notatnik? gmail? arkusz kalk.?) string "2+2" > CapsLock: calc(podp.: calculate) i masz string zamieniony na wynik;

W dziale beta znajduje się kilka innych ciekawych pozycji (Enso -TranslateAnywhere, -SearchAnywhere, i inne -Anywhere;))

Genialne! Ciekawe czy coś podobnego jest pod Linuksa - wie ktoś?

Hmm... upgrades.

hardware, Linux, perypetie 8 komentarzy
Asus p5n-e SLI w nowej o(d)słonie

Nie nie - to nie Gotham City ;-). Mój blaszak (na Asusie P5N-E SLI) przeszedł mały upgrade. Ledwo się to wszystko pomieściło w środku, ale... po kolei:

  1. Tacens Aura PRO (80mm);
  2. Tacens Gelus PRO (120mm) na CPU;
  3. Thermaltake HR-05 na mostku pn.;
  4. Geil DDR2 667Mhz Ultra CL3 (3GB);
  5. Złoty Zalman na mostku pd.;

Wszystko na paście Arctic Cooling MX-2 i w pudle ModeCom'a Step 107. Tacens 80mm sterowany z OS'u, 120mm sterowany potencjometrem na śledziu :>. Jest chłodno i cicho. Tacens 80mm sterowany z OSu, 120mm pokrętłem na śledziu - bajer ale niech będzie;))

Operacja przeprowadzona bez powikłań. Jedynie konfiguracja RAMu 4x1GB sprawiała kłopoty (ponoć dość czesty problem) i tak zostałem z 3ma GB na pokładzie i 1GB na półce (może za którymś BIOSem Asusa zaskoczy...).

Do tego doszedł lekki overclocking CPU (Intel C2D E4300) z 1.8Ghz na 2.4Ghz (bezboleśnie, samym FSB, bez podnoszenia napięcia) i przesiadka na 64bitowy OS (Ubuntu of cozz:)).

Gwarancja na płytę poszła się je**ć z odklejeniem blachy Asusa ale co tam ;-)

Przydałby się jeszcze bezwiatrakowy zasilacz i można spać z nim zamiast podusi ;-) eh..

TIP: polska aplikacja w angielskim środowisku (Ubuntu)

Linux, remember, software 7 komentarzy

Zastanawiałem się ostatnio jak sprawić by w angielskim środowisku odpalić aplikację z polskimi menusami (choćby dla screenshotów do tutoriali). W otchłaniach pojemnych zasobów nabytej wiedzy z czasów używania Gentoo wyciągnąłem coś takiego:

LC_ALL="pl_PL-UTF-8"

Proste - wpisujemy takie coś przed nazwą odpalanej aplikacji w terminalu i viola - mamy "Plik | Edycja | Widok" itd. w odpalonej aplikacji, pomimo, dajmy na to, angielskiego Gnome'a dookoła. Proste - choć niepraktyczne - za każdym razem wpisywać taaaki długi ciąg - jeszcze w konsoli - bleee (tutaj żartuję ;-)).

Jak umilić sobie życie?

Na początku zakładam, iż mamy zainstalowane porządane dodatkowe paczki językowe (np. dla jezyka polskiego w angielskim środowisku).

Dodanie aliasu do .bashrc w katalogu domowym

Dopiszmy coś takiego w ~/.bashrc (albo sytem-wide - pewnie gdzieś w /etc ;-)):

alias polski='LC_ALL="pl_PL.UTF-8"'

Teraz możemy odpalić polską wersję wpisując w konsoli:

$ polski gedit

Dodanie aliasu do "Uruchom"

Jeszcze w czasach Windowsa nauczyłem się korzystać z "WIN+R" - przyśpieszało to znacznie odpalanie aplikacji. Domyślne okno dialogowe "WIN+R" (czyli ALT+F2) w Gnome pozostawia wiele do życzenia w kwestii Usablility IMO. Dlatego preferuję (i polecam) gmrun - malutką aplikację z ogromnymi możliwościami - czyli tak jak lubimy najbardziej :).

Instalujemy gmrun z repo Ubuntu. Następnie w pliku konfiguracyjnym programu (w /etc/gmrunrc) dopisujemy linijkę jak poniżej:

URL_polski = LC_ALL="pl_PL.UTF-8" %s

Od teraz w wierszu poleceń gmrun możemy napisać polski:gedit i co się odpali? TAK! Polski Gedit :-). I to było do zapamiętania.