powered by Jogger.pl

Wirusowy paraliż

Linux, perypetie, praca, Windows 10 komentarzy

Od dwóch tygodni pracuję próbnie na pół gwizdka w jednej z lokalnych firm poligraficznych. Pierwszy tydzień upłynął pod znakiem improwizacji pracy w Corelu i poznawania firmowego zamieszania ;-). Drugi tydzień przebiegł pod znakiem... zmasowanego ataku wirusów ;-).

Nie pomogły Zapory Systemu Windows, nie pomógł Aset NOD32 - pod koniec zeszłego tygodnia współpracy odmówiły Corele a system zapychał sie chujwieczym i nie pozwalał sobie pomóc.

Przyczyna wiadoma: klient przychodzi z penem/dyskietką (tak - dyskietką!;)) / CD i chce coś z tego wydrukować / wykorzystać w projekcie ulotki / wizytówki / etc.. Klient ma Windowsa, Zaporę Systemu Windows, antywirusy, od niego nigdy nic nie przychodzi... yeah - right..

Dzisiaj nie wytrzymałem. Do roboty poszedłem uzbrojony w Ubuntu (Intrepid beta - a co tam;)). Zainstalowałem na staruśkim Sempronie (1,6GHz bodaj?) "dla klientów" na (uwaga!) 2,6GB-owym dysku z 512MB RAM i grafiką nVidii GF5300. Instalacja przebiegła bez problemów. Upgrade prawie się nie zmieścił (w szczycie ~150MB free;)), ale się udało.

Xerox WorkCentre 7655 - nasz laserowy koń rozpłodowy, za jednym plikiem PPD ze strony producenta, jak za machnięciem magicznej rózgi - ruszył na rozkaz Ubuntu ;-). Mamy "pierwszą linię obrony". Zostało tylko posprzątać (odinstalowanie multimediów i wszystkich niepotrzebnych aplikacji, co by zostawić chociaż pół GB oddechu na HDD;)).

Co jutro? Jutro szastanie dyskami, zgrywanie danych i reinstalka Winzgrozy na kompach produkcyjnych (na ile tym razem wystarczą...?), bo przecie nikt poza mną nie słyszał / nie używał / nie wiedział, że się da - niczego innego poza Corelem... sad...

Szczyt komercji i głupoty?

hardware, praca Dodaj komentarz

Jako że zagadnienia ergonomii pracy są mi ostatnio dość bliskie, poza teorią, przeglądam sobie praktyczne rozwiązania ergonomiczne. Jednym z ciekawszych rozwiązań, jakie znalazłem to manipulator 3d 3Dconnexion SpaceNavigator(tm) - mały pieprznik ułatwiający poruszanie się w przestrzeni 3d - idealny do pracy w GoogleEarth, czy programach do grafiki 3d (Blender, 3d Studio, Maya itd.). I wszystko byłoby cacy gdyby nie to:

  • SpaceNavigator SE $99 (commercial use license & full support)
  • SpaceNavigator PE $59 (non-commercial use license & online support only)

Na boGów - przecież to tylko input-device - jak myszka czy tablet! Co będzie dalej? Spodnie do roboty i do domu? Droższy papier toaletowy do firmowych sraczy tylko dlatego, że do firmowych? Samochód do użytku prywatnego i do wyjazdów do firmy...? Geez..

Sprawdźcie "kanapki do pracy" - może pomidor, który wkroiliście nie mógł zostać użyty... ;-).

Kontowa Jaskra Wybiórcza

perypetie, praca Dodaj komentarz

Zauważyłem pewien trend wśród klientów. Otóż, wygląda na to, że niejednokrotnie występuje u niektórych tzw. kontowa jaskra wybiórcza.

Przejawia się ona niedostrzeganiem numerów kont bankowych w korespondencji. Jest długotrwała i co gorsza - nie wzbudza żadnych podejrzeń osób, które na nią zapadają. Niedopytani o powyższe sprawy nie widzą - nic - tak jakby owe numery kont były dodatkiem a nie warunkiem koniecznym dopełnienia umowy przez drugą stronę.

Leczenie? Płatność z góry bądź zaprzestanie serwowania usług. Lajf is brutal & full of zasadzkas, end somtajms kopas w dupas, a "Klient nasz pan" trzeba czasem włożyć między bajki...